flag poland
flag germany
flag united kingdom

Brak spadów w plikach – 7 kroków do szybkiego ratunku

lack of bleeds

Brak spadów w plikach do druku to jedna z najczęstszych pomyłek, z którymi mierzymy się w drukarni. Klient przesyła gotowy projekt, wszystko wygląda świetnie… aż do momentu weryfikacji technicznej. I co wtedy? Na szczęście nie wszystko stracone. W tym artykule pokażemy Ci 7 praktycznych kroków, które pomogą szybko uratować sytuację i przygotować pliki do druku bez opóźnień.


1. Brak spadów – co to właściwie znaczy?

Spady to marginesy bezpieczeństwa poza obszarem cięcia, zwykle wynoszące 3 mm z każdej strony. Dzięki nim unikamy białych krawędzi w wydrukach, szczególnie przy projektach z grafiką dochodzącą do brzegu. Brak spadów oznacza, że po docięciu może być widoczna linia cięcia lub pojawi się nieestetyczny margines.


2. Ocena sytuacji – ile brakuje i gdzie?

Pierwszym krokiem w ratowaniu projektu jest dokładne sprawdzenie, czy brak spadów występuje z każdej strony, czy tylko np. od góry i dołu. W niektórych przypadkach wystarczy dodać spady tylko jednostronnie, co znacznie skraca czas pracy nad poprawką.


3. Korekta przez grafika – czyli wersja ręczna

Jeśli masz dostęp do pliku otwartego (np. InDesign, Illustrator), najbezpieczniej będzie poprawić spady w oryginalnym projekcie. Grafik może rozciągnąć tło lub obiekty graficzne poza krawędź kadru – nawet jeśli to tylko kilka milimetrów. Unikaj skalowania całej strony, ponieważ zniekształca to proporcje elementów.


4. Dodatkowe tło – rozwiązanie awaryjne

Czasem nie ma już czasu na powrót do grafika. W takiej sytuacji możesz:

Nie jest to rozwiązanie idealne, ale może uratować projekt przy druku materiałów pilnych – np. plakatów, ulotek czy broszur.


5. Komunikacja z drukarnią – klucz do sukcesu

Jeśli wykryto brak spadów, a czas goni – skontaktuj się z drukarnią. W naszej codziennej pracy w Druck.pl często możemy pomóc jeszcze przed ingerencją w plik. Czasem wystarczy szybka porada lub poprawka po naszej stronie, aby uniknąć wpadki.


6. Brak spadów a automatyczne narzędzia

Niektóre programy do preflightu i impozycji pozwalają automatycznie „dorobić” brakujące spady, zwłaszcza w plikach PDF. Pamiętaj jednak, że:

Warto znać te możliwości, ale nie polegać na nich w 100%.


7. Nauka na przyszłość – szablony to podstawa

Najlepszą metodą naprawiania problemów jest ich unikanie. Dlatego:

To niewielki wysiłek, który oszczędzi wielu nerwów i błędów przy kolejnych zleceniach.


Podsumowanie – brak spadów to nie koniec świata

Choć brak spadów potrafi spędzić sen z powiek, nie musi oznaczać zatrzymania całej produkcji. Kluczowe są szybkie decyzje, dobra komunikacja i znajomość kilku narzędzi, które pozwalają uratować projekt. A jeśli chcesz uniknąć tego problemu w przyszłości – zacznij od dobrze przygotowanego pliku.

Blog

Przeczytaj też inne nasze teksty

Chętnie dzielimy się swoją wiedzą z naszymi klientami, aby na koniec dnia uzyskać jeszcze lepszy efekt.

  • Projekt gotowy do druku – 6 sygnałów, że jednak nie jest gotowy

    Projekt gotowy do druku to nie tylko estetyka, ale przede wszystkim poprawność techniczna. Jeśli choć jeden z opisanych sygnałów pojawia się w Twoim pliku, warto zatrzymać się na chwilę i sprawdzić szczegóły. Druk to proces precyzyjny — a drobne niedociągnięcia na etapie projektu potrafią urosnąć do dużych problemów w produkcji.

  • Nakład próbny – kiedy warto zrobić test przed dużym drukiem

    Nakład próbny nie jest obowiązkowym etapem każdego projektu, ale w wielu przypadkach stanowi rozsądne zabezpieczenie. Pozwala sprawdzić realny efekt, przetestować materiały i uniknąć kosztownych niespodzianek. Jeśli nie masz pewności, czy w Twoim projekcie nakład próbny jest potrzebny, warto skonsultować to z drukarnią. Czasem kilka dodatkowych egzemplarzy testowych daje znacznie większy spokój niż perfekcyjnie przygotowany plik PDF.

  • Workflow drukarni – jak wygląda dzień od zamówienia po wysyłkę

    Dobrze zaplanowany workflow drukarni to klucz do jakości, terminowości i efektywności. Co się dzieje w drukarni po kliknięciu „wyślij zapytanie”? Wiele osób myśli, że wystarczy podesłać plik i gotowe – maszyna drukuje, kurier odbiera, klient się cieszy. Ale rzeczywistość to znacznie bardziej złożony proces.